Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Erica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Erica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2013

"Kampanie Kazimierza Luxa: Honor Legionu" - Andrzej Sawicki

W naszym kraju przyjęto, że książki pisane przez rodaków nie zasługują na poświęcenie im dłuższego czasu. Tą opinię zawdzięczają twórcom, którzy często nie zdając sobie sprawy z powagi zadania jakiego się podejmują lub wyraźnie otaczając czytelnika brakiem poważania, tworzą dzieła od czapy. Na nieszczęście stanowią oni większość i nic nie świadczy o tym, że w najbliższym czasie miałoby się w tej materii coś zmienić. Na straży dobrego smaku polskiej literatury trwają jednak też ludzie posiadający otwarte umysły i predyspozycje. Niestety, w starciu z większością mają oni nikłe szanse na wyrównaną walkę więc zazwyczaj nikną w tłumie. Jednym z takich pisarzy jest Andrzej Sawicki. 

Mężczyzna należy do tego samego pokolenia, które wychowało Andrzeja Pilipiuka i Jacka Dukaja, jednak swoją przygodę z pisaniem fantastyki zaczął trochę później niż jego wielcy rówieśnicy, bo od debiutu na łamach "Fahrenheita". Inżynier chemik, którego życiową pasją i zawodowym powołaniem jest eksperymentowanie. Lubi mieszać, zarówno substancje w reaktorach, potrawy w garnkach, jak i życiowe losy bohaterów swoich opowiadań. Od dzieciństwa cierpi na przypadłość, nazwaną przez czeskiego pisarza Vladimira Parala, udrękami wyobraźni, a objawiającą się skłonnością do bujania w obłokach i nieodpartą potrzebą częstego uciekania od rzeczywistości w świat książek. 

Rok 1797, Polska nie istnieje. Czas ten nie jest łaskawy także dla słonecznej Italii. Armia dyszących nienawiścią do arystokracji i Kościoła rewolucjonistów francuskich zajęła północ kraju, a teraz stoi u wrót Rzymu. Dla głęboko wierzących Włochów ratunkiem okazuje się niedawno sformowany za zgodą generała Bonapartego Legion Polski. Wieśniacy i mieszczanie Państwa Kościelnego wolą się poddawać tym zdyscyplinowanym uciekinierom z zimnej Północy, niż słynącym z okrucieństwa rewolucjonistom. Dowódca Legionu, Jan Henryk Dąbrowski, postanawia wykorzystać nastroje miejscowej ludności i siłą, jedynie polskich oddziałów, zająć środkową Italię…

środa, 14 listopada 2012

"Bohatyr: Żelazny kostur" - Juraj Červenák

"Bohatyr: Żelazny kostur" składa się z wartościowej, oryginalnej,  przepełnionej fantastyką i epokowymi postaciami fabuły, przynajmniej na początku, w dalszej części autorowi wyczerpały się pomysły i wszystkie te cechy zostały zastąpione konfliktem dwóch stron, który w ostateczności doprowadził do licznych bitew, zajmujących znaczną część tomu.
  
Słowiański pisarz, Juraj Červenák, łączy fantastykę z zdarzeniami i postaciami historycznymi oraz mitologią słowiańską. Mężczyzna, oprócz pisania książek, jest również krytykiem filmowym. 

Na stronie pojawiła się jeszcze recenzja innej książki tego twórcy, która nosi tytuł "Czarnoksiężnik: Władca wilków". Zapraszam również do zapoznania się z jej treścią. 

Syn przedstawiciela wioski, kaleki Ilja z Muromia przez całe życie był wyśmiewany i obrzucany obelgami. Zemsta na jego oprawcach, niekoniecznie upragniona przez poszkodowanego, w końcu padła na wioskę. Najeźdźcy, którzy zaatakowali nagle, w najmniej spodziewanym momencie, byli bezwzględni. Porwali młode dziewczęta, aby oddać je w ofierze smokowi, którego czcili, a pozostałych zabili. Przy życiu pozostał jedynie on, Ilja, gdyż słaby, pokrzywiony nie był dla nich żadnym wrogiem, a jedynie doskonałym pośrednikiem i świadkiem minionych zdarzeń.

Następnego dnia, kiedy chłopak układał stos pogrzebowy dla ciał wszystkich ofiar pogromu, drogą nadjechali trzej wędrowcy. Okazało się, że jeden z nich jest w stanie cofnąć przekleństwo względem, którego Ilja został tak pokarany przez los. Odnowiony przez transformację, której ci go poddali, ruszył na ratunek dziewkom oraz swojej jedynej miłości, znajdującej się wśród nich, Dinarze.

sobota, 21 lipca 2012

"Czarnoksiężnik: Władca wilków" - Juraj Červenák

Coraz częściej można znaleźć książki, których autorzy podczas tworzenia, sięgali do źródeł historycznych. Decydując się na taką lekturę, trzeba mieć pewien poziom wiedzy, aby móc zorientować się w świecie powieści oraz odróżnić fikcję od prawdy. Pisarze przeważnie czerpią swoje pomysły z legend Arturiańskich lub mitów Greckich, Rzymskich, a ostatnio można nawet spostrzec duży przyrost pozycji dotyczących życia Celtów lub Wikingów. 

Słowacki pisarz: Juraj Červenák niepowtarzalnie łączy historię, z mitologią słowiańską i elementami fantastycznymi, głównie magią miecza. Do powstania książki: "Władca wilków", która rozpoczyna zbiór: "Czarnoksiężnik", przyczynił się w wielkiej mierze polski autor: Andrzej Sapkowski. Twórca słynnego Geralta z Rivii, znanego już w całej Europie Środkowej, był autorytetem dla Juraja Červenáka. Oczywiście fakt, że obaj piszący mężczyźni czerpali z jednego źródła i jeden z nich był autorytetem dla drugiego, nie znaczy, że serie są do siebie nad wyraz podobne. Słowianin, nawet teraz, w poprawionej wersji książki, udowadnia, że swojego Mistrza, nie tak łatwo jest pokonać. Można mu momentami dorównywać, ale końcowy wynik i tak nie będzie należał do ucznia. 

Czarny Rogan, osławiony morderca, krwawy najemnik, który nie waha się przed niczym, aby dobrnąć do swojego celu, rusza śladem Awarów. Dopadnięcie ich i wybicie co do jednego, jest jego życiowym celem. 

Ta nienawiść, nie narodziła się u wojownika z byle błahego powodu. Kilkanaście lat temu, kiedy Rogan był jeszcze młodzieńcem, miał osiemnaście lat, zostawił swoją żonę, z rocznym synkiem, samą w domu. Poszedł na polowanie. Kiedy wrócił do domu, czekała na niego tylko spalona chata i umierająca ukochana kobieta. Syn zniknął. Od tamtej pory wojownik przysiągł zemstę, a dostanie się do kryjówki Krwawych Psów może oznaczać jej dopełnienie. 

Wojownikowi, od przypadkowego spotkania, towarzyszy czarownica Mirena. Kobieta, władająca magią oraz mieczem, czcząca specyficzną boginię, postanawia wyruszyć wraz z mężczyzną dla łupu, który jak ma nadzieję, ukrywają w swojej siedzibie Awarowie. 

Jednak na legendarne bogactwa nie tylko ona ma ochotę. Kuszeni zmierzeniem się z odwiecznymi wrogami, złotem oraz magią, ich tropem podąża grupa najemnych rzezimieszków, na których czele stoi potężny czarnoksiężnik. 

Wszyscy oni kroczą na spotkanie istnemu piekłu, z którego niewielu wyjdzie żywych. Ktoś, czyj los zostanie połączony z wielką grą bogów, nigdy już nie będzie mógł prowadzić normalnego, bezpiecznego życia.