Wartka akcja, barwne postaci, krwawe jatki i salwy śmiechu! Historie o
piratach często zaczynają się w ten sam sposób: kapitan wskutek
wyczerpującej walki traci swój statek oraz większość załogi. Zostają
tylko ci najwierniejsi. Zaraz, zaraz – czy aby na pewno najwierniejsi, a
nie ci mniej zaradni, którzy nie mieli pomysłu, aby zrobić ze sobą coś
lepszego? To okazuje się zwykle w toku dalszych przygód. O to audiobook książki "Morza Wszeteczne: Morza Wszeteczne" - Marcina Mortki, z którą zapoznaje odbiorcę Waldemar Barwiński.
Marcin Mortka - polski pisarz literatury fantastycznej i tłumacz języka angielskiego. Absolwent skandynawistyki na wydziale neofilologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Miłośnik i popularyzator RPG, autor wielu artykułów poświęconych tej tematyce w "Portalu” oraz "Magii i Mieczu”. Z zawodu pilot wycieczek zagranicznych (wąska specjalizacja – Islandia) oraz nauczyciel języka angielskiego i norweskiego, dawniej związany z Zespołem Szkół w Pobiedziskach, I Liceum Ogólnokształcącym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
Waldemar Barwiński – polski lektor, aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, także dubbingowy. Aktor Teatru Dramatycznego w Warszawie, gościnnie występuje też w innych teatrach warszawskich. Dużą popularność przyniosły mu role na małym ekranie (seriale: "Sława i chwała", "Dom", "Plebania", "Na dobre i na złe", "Anioł Stróż"). Wcielił się w postać Pawła Pawika w serialu telewizyjnym "Egzamin z życia" oraz mecenasa Barskiego w produkcji TVN-u "Majka". Jego żoną jest Monika Grzybowska.
Kapitan Roland
niby znalazł się w podobnej sytuacji, ale jednak nie do końca. Bo czy
każda banda piratów, tak jak ta grasująca po Morzach Wszetecznych,
rekrutuje się spośród goblinów, półgoblinów, satyrów oraz szamanów, a w
dodatku wszystkich tak zaciekłych, bezlitosnych, dzikich i zgoła nie
najmądrzejszych? Otóż nie. Takich awanturników jak załoga dość
podejrzanego, ale za to wyjątkowo szybko znalezionego nowego statku
nazwanego Błędnym Rycerzem nie spotyka się nigdzie indziej niż w
okolicach dziwnie wymarłego miasta portowego Necroville.
Trudno co prawda spodziewać się, że rejs pirackim okrętem może być doświadczeniem przewidywalnym, w tym jednak wypadku trzech rzeczy czytelnik może być całkowicie pewien: wartkiej akcji, krwawej jatki i salw śmiechu.
Trudno co prawda spodziewać się, że rejs pirackim okrętem może być doświadczeniem przewidywalnym, w tym jednak wypadku trzech rzeczy czytelnik może być całkowicie pewien: wartkiej akcji, krwawej jatki i salw śmiechu.
