Pieniądze szczęścia nie dają, a jednak to właśnie na nich, zbudowana jest kolebka tego świata. One i butelka, to w dzisiejszych czasach najczęstszy obiekt zainteresowania dorastającej młodzieży. Sytuacje, które my najczęściej poznajemy siadając wieczorem przed telewizorem odgrywają się często w życiu codziennym naszych znajomych. Polski pisarz Artur Wieczyński postanowił napisać książkę o życiu, z dna butelki.
Powieść opowiadająca o dorastaniu i despotycznych zasadach nie jest lekturą dla młodszych odbiorców.
Nastoletni Teodor nie zna spokojnego życia. Jego rodzina, wcale nie najbogatsza, składa się jedynie z niego i ojca, który posiada szczególne usposobienie do metod wychowawczych. Chłopak skończył szkołę podstawową z wielkimi problemami, w domu cały czas obrywa pasem. Postanawia więc poszukać odskoczni od świata codziennego. Szklana koleżanka, do której Teodor nie potrafi nie wracać, coraz bardziej uprzykrza mu życie, ale to dopiero początek jego problemów. Z narastającymi problemami, pojawia się coraz mniej szans na naprawienie swoich błędów i normalność. Burzliwe życie, jakie zaczyna prowadzić Teodor, będzie mu towarzyszyło do samego końca drogi. Jej kres wyznaczy sobie sam.
