Oto "Legenda", dziesiąta książka autorstwa Grażyny Jeromin-Gałuszki. Powieść zupełnie inna, niż pozostałe dzieła pisarki. Przedstawiająca obraz postapokaliptycznego świata, w jakim dominuje przeważnie samotność.
Grażyna Jeromin-Gałuszka - urodziła się i mieszka w Sosnowicy, niewielkiej wsi
koło Radomia, gdzie w otoczeniu rodziny pisze, a dla relaksu zajmuje
się niewielkim gospodarstwem. Absolwentka bibliotekoznawstwa na
Uniwersytecie Warszawskim oraz scenariopisarstwa w PWSFTviT w Łodzi.
Publikowała utwory poetyckie i krótkie formy prozatorskie w czasopismach
oraz w antologiach poetyckich. Laureatka ogólnopolskiego konkursu na
temat filmowy zorganizowanego przez Agencję Scenariuszową i tygodnik
„Film”. Współautorka scenariusza jednego z popularnych seriali
telewizyjnych. Ma dwoje dzieci, Kasię i Karola. Jej debiutancka powieść
„Złote nietoperze” otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie literackim
„Kolory życia”. Ponadto napisała powieści „Oczy Marzanny M.”, „Kobiety z
Czerwonych Bagien”, „Nie zostawiaj mnie” i „Magnolia”.
Czy czasem zadajesz sobie pytanie, jak wyglądałby świat bez złych emocji? Ale i bez dobrych?
Legenda mówi, że dawno, dawno temu, gdy świat pogrążył się w chaosie, siedemdziesięcioro siedmioro ludzi wyruszyło na skrzydłach wielkiego ptaka, by szukać skrawka ocalałego lądu.
Mara dorasta na wyspie, gdzie zasady postępowania zostały raz na zawsze określone. Każdego dnia uczy się, jak funkcjonować w tym prostym, lecz trudnym i szarym świecie, a jedynym jasnym punktem jest słuchanie opowiadanej przez opiekunki Legendy. Po ukończeniu piętnastu lat wraz z siedemdziesięcioma sześcioma rówieśnicami opuszcza wyspę, by popłynąć na stały ląd. Odtąd każdy ich dzień od wschodu do zachodu słońca będzie wypełniony ciężką, jednostajną pracą. Wśród dziewcząt jest Samila, która - jak się wydaje - przyszła na świat tylko po to, by udowodnić, że życie nie polega jedynie na tym, by przetrwać.
Magiczna opowieść o odejściu od cywilizacji w świat zaklęć i legend, o życiu w jego najprostszej postaci.
Legenda mówi, że dawno, dawno temu, gdy świat pogrążył się w chaosie, siedemdziesięcioro siedmioro ludzi wyruszyło na skrzydłach wielkiego ptaka, by szukać skrawka ocalałego lądu.
Mara dorasta na wyspie, gdzie zasady postępowania zostały raz na zawsze określone. Każdego dnia uczy się, jak funkcjonować w tym prostym, lecz trudnym i szarym świecie, a jedynym jasnym punktem jest słuchanie opowiadanej przez opiekunki Legendy. Po ukończeniu piętnastu lat wraz z siedemdziesięcioma sześcioma rówieśnicami opuszcza wyspę, by popłynąć na stały ląd. Odtąd każdy ich dzień od wschodu do zachodu słońca będzie wypełniony ciężką, jednostajną pracą. Wśród dziewcząt jest Samila, która - jak się wydaje - przyszła na świat tylko po to, by udowodnić, że życie nie polega jedynie na tym, by przetrwać.
Magiczna opowieść o odejściu od cywilizacji w świat zaklęć i legend, o życiu w jego najprostszej postaci.













